Tulia przez prawie trzy dekady nie znała uczucia, jakim jest dostanie prezentu urodzinowego. Jej codzienność wyznaczały zakazy: brak krótkich spódnic, brak prawa do własnego zdania, brak spotkań z ukochanym chłopakiem, bo nie należał do Świadków Jehowy.
Żyła w świecie, gdzie każdy krok mógł zostać oceniony, a najmniejsze „przewinienie” prowadziło przed komitet sądowniczy. Wierzyła, że tak trzeba, bo od dzieciństwa uczono ją posłuszeństwa i lojalności wobec wspólnoty.
A jednak w pewnym momencie pojawiły się pytania. Dlaczego szczęście miało być grzechem? Dlaczego miłość i prywatność były traktowane jak zagrożenie? Pęknięcia w kloszu zaczęły się poszerzać, a wraz z nimi rosła tęsknota za czymś większym – za wolnością.

Jak rozbiłam szkło. Moje dorastanie wśród Świadków Jehowy – Tulia Topa
Ta książka to poruszająca, osobista opowieść o życiu w zamkniętym świecie, gdzie wszystko podporządkowane jest wspólnocie, a odejście oznacza zerwanie z rodziną, przyjaciółmi i całym dotychczasowym życiem. To także historia odwagi – dziewczyny, która postanowiła wbrew wszystkiemu wybrać siebie.
Chcesz, żebym nadał temu wpisowi mocniejszy ton – taki, który mocniej wybrzmi emocjami i wciągnie od pierwszego zdania – czy raczej zachować spokojny, reporterski klimat?
Wydawnictwo: Znak JednymSłowem
Autor: Tulia Topa






